Fotografia ślubnaFotograf Stalowa Wola

Uslugi fotograficzne Photo24.pl | Fotografia ślubna.

Fotograf Stalowa Wola

Uslugi fotograficzne Stalowa Wola. Fotograf w miescie Stalowa Wola i Rzeszów.

» Stalówka rozbiła górników

Stalówka rozbiła górników

Kto w sobotnie popołudnie nie wybrał się na mecz przy ulicy Hutniczej - może bardzo żałować. Stal, bowiem zagrała rewelacyjne spotkanie i pokonała Górnik Łęczna, tym samym piłkarze ze Stalowej Woli przełamali pasmo porażek w konfrontacji z beniaminkami. Zwycięskie trafienia dla Stali uzyskali: Abel Salami, Jakub Ławecki i Krzysztof Trela, który dwukrotnie trafił do siatki Górnika.
 

Stal Stalowa Wola - Górnik Łęczna 4:0 (1:0)
Krzysztof Trela 26, 60, Abel Salami 48, Jakub Ławecki 70.
 

Żółte kartki: Bartkowiak, Salami - Nikitović, Musuła, Tomczyk.
 

Czerwona kartka: 79. minuta - Paweł Tomczyk za drugą żółtą.
 

Sędziował: Szymon Marciniak z Płocka.
 

Stal Stalowa Wola: Wietecha - Wieprzęć, Lebioda, Piszczek, Maciorowski - Ławecki (83. Karcz), Bartkowiak (77. Jeżewski), Trela, Krawiec - Salami, Adamczyk (46. Walat).
 

Górnik Łęczna: Wierzchowski (31. Żukowski) - Tomczyk, Karwan, Musuła, Kazimierczak (60. Nakoulma) - Nikitović, Nazaruk, Niżnik, Bugała - Surdykowski (71. Michalak), Szymanek.
 

Widzów: powyżej 2000.
 

Do meczu z Górnikiem Łęczna Stalowcy przystępowali w niezbyt dobrych nastrojach. Nie dość, że trzy ostatnie spotkania zakończyły się ich porażkami, to w meczu z ekipą z Łęcznej za żółte kartki pauzować musiał Nigeryjczyk Longinus Uwakwe. Mimo wszystko w tym meczu miało przyjść przełamanie, gdyż Górnik jest zespołem mocnym, a z takimi - jak mówią zawodnicy Stali - gra im się lepiej.
 

Spotkanie rozpoczęli gracze z Lubelszczyzny. W 3. minucie niecelnie na bramkę Tomasza Wietechy strzelał Paweł Bugała. W 5. minucie po dośrodkowaniu Abela Salamiego piłkę z pola karnego wybijał Paweł Tomczyk. Poprawka Krzysztofa Treli i niecelna główka Tadeusza Krawca. W 12. minucie piłkę do Piotra Adamczyka zagrywał Abel Salami. Adamczyk już w polu karnym odegrał do Nigeryjczyka, którego strzał po ziemi udało się zablokować Piotrowi Karwanowi.
 

W 15. minucie piłka po rzucie wolnym wykonywanym przez gości przeleciała obok bramki. Trzy minuty później piłkę spod nóg będącego blisko bramki Stali Grzegorza Szymanka wybili na rzut rożny nasi obrońcy. Chwilę później niecelny strzał z prawej strony pola karnego oddał Janusz Surdykowski. W 22. i 24. minucie dwa dośrodkowania łęcznian wyłapał bez problemów Tomasz Wietecha. 26. minuta okazała się być szczęśliwa dla Stali. Piłkę na 27 metrze przed bramką Górnika ustawił Krzysztof Trela. Nikt nie przecina jego dośrodkowania i piłka po koźle wpada do bramki Jakuba Wierzchowskiego. Interweniując w tej sytuacji bramkarz gości uderzył głową w słupek. Na stadionie zjawiła się karetka, która odwiozła go do szpitala. Jak powiedział na pomeczowej konferencji trener Górnika Krzysztof Chrobak Wierzchowskiemu całe szczęście nie stało się nic poważnego. Żegnanego owacją kibiców zawodnika zastąpił w bramce Krzysztof Żukowski.

W 39. minucie piłki po dośrodkowaniu w pole karne nie sięgnął Janusz Surdy
kowski. W 41. minucie Ławecki podawał do Adamczyka. Strzał z kilku metrów został jednak wyblokowany i piłkę spokojnie chwycił bramkarz gości. W 2. minucie doliczonego czasu gry nad poprzeczką uderzał jeszcze Abel Salami.
 

Do drugiej połowy Stal przystąpiła z Tomaszem Walatem w składzie, który zastąpił na boisku Piotra Adamczyka. Początek tej części gry był iście piorunujący. W 48. minucie piłkę od Tomasza Krawca otrzymał Abel Salami. Strzał Salamiego z linii pola karnego znalazł drogę do siatki, dzięki czemu Stal objęła już dwubramkowe prowadzenie.
 

W 50. minucie nasi zawodnicy stworzyli dwie dogodne sytuacje do strzelenia kolejnych goli. Najpierw z niewielkiej odległości w Krzysztofa Żukowskiego uderzył Tomasz Walat, a chwilę później sytuacji sam na sam z bramkrzem gości nie potrafił wykorzystać strzelec bramki na 2:0 Abel Salami. W 60. minucie gry Nigeryjczyk w polu karnym zagrał „z piętki” do Krzysztofa Treli, a ten strzelił swoją drugą bramkę w tym meczu. Rzadko, kiedy udaje się Stali strzelić rywalowi 3 bramki, więc radość kibiców na trybunach była jak najbardziej uzasadniona.
 

Zaraz po zdobytej bramce na boisku pojawił się znany z występów w stalowowolskiej drużynie Prejuce Nakoulma. W 63. minucie rzut wolny wykonywał Jakub Ławecki. Po Jego strzale piłka znalazła się w rękach golkipera łęcznian. W 66. minucie Salami po raz kolejny umieścił piłkę w bramce Górnika, jednak tym razem sędzia zasygnalizował pozycję spaloną. Jednak, co się odwlecze to nie uciecze. Po bramce na 3:0 kibice Stali śpiewali: „Wyginam śmiało ciało, wyginam śmiało ciało, wyginam śmiało ciało. 3:0 - mało!” Skoro trzy bramki przewagi nie wystarczały fanom Stali to czwartą dołożył jeszcze Kuba Ławecki, który strzałem sprzed pola karnego zdobył bramkę ustalającą wynik spotkania.
 

W 71. minucie rzut wolny wykonywał Rafał Niżnik i niewiele zabrakło do tego, aby piłkarze z Łęcznej strzelili honorowego gola. W 79. minucie nie popisał się obrońca drużyny gości Paweł Tomczyk. Za faul na Krzysztofie Treli otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i Górnik musiał kończyć mecz w dziesiątkę. W 81. minucie z prawej strony pola karnego strzelał kapitan rywali Stalówki Sławomir Nazaruk. Piłkę bez problemów wyłapał Tomasz Wietecha. Minutę później mały slalom urządził sobie Tadeusz Krawiec. Kilkudziesięciometrowy rajd, minięcie kilku zawodników i.... niecelny strzał, gdy pomocnik Stali miał przed sobą już tylko bramkarza gości.
 

W 85. minucie niecelnie z ostrego kąta uderzał Abel Salami. Napastnik, który po sobotnim meczu ma na swoim koncie podobnie jak Jaromir Wieprzęć i Krzysztof Trela trzy bramki nie popisał się dwie minuty później. Przy bezpiecznym prowadzeniu faulował jednego z zawodników Górnika w jego polu karnym, a sędzia bez wahania sięgnął po żółtą kartkę. Kartkę, która eliminuje Salamiego z gry w najbliższym meczu z Widzewem Łódź. W doliczonym czasie gry groźnie sprzed pola karnego uderzał Prejuce Nakoulma jednak Wietecha przeniósł piłkę nad poprzeczką.
 

Wynik w tym meczu nie uległ już zmianie i najwyższe zwycięstwo Stali w meczu ligowym od wywalczenia awansu do drugiej ligi stało się faktem. Tak wysokie zwycięstwo nasi piłkarze odnieśli ostatnio w barażowym meczu z Kolejarzem Stróże o utrzymanie w drugiej lidze. Miejmy nadzieję, że tak wysoka wygrana po trzech kolejnych przegranych meczach doda Stali skrzydeł. Przypominamy, że najbliższy mecz naszych zawodników z Widzewem Łódź będzie można obejrzeć w telewizji. Transmisja w niedzielę 14 września na antenie TVP Sport bądź TVP INFO.
 

Wypowiedzi po meczu:
 

Veljko Nikitović: Zostaliśmy znokautowani w drugiej połowie. W pierwszej połowie jakoś to wyglądało. Druga część meczu była w naszym wykonaniu katastrofalna. Nie doszliśmy chyba do siebie po meczu z Widzewem. W przerwie mówiliśmy sobie, że musimy przycisnąć, ale straciliśmy drugą bramkę i było już praktycznie po meczu. Ostatnie 35 minut to całkowita przewaga Stalówki. Rywale wygrali dziś zasłużenie. To, co prezentujemy jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Na początku rozgrywek mieliśmy sporo szczęścia. Teraz to szczęście się wyczerpało. Wiedzieliśmy, że Stalowa Wola to trudny teren. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu. Dobrze, że skończyło się tylko na 4:0. Gratulujemy postawy zawodnikom Stali, bo pokazali dzisiaj, że są dobrym zespołem.
 

Piotr Adamczyk: Ciężka pierwsza połowa. Dużo biegania, dużo walki. Dobrze nam się ta część meczu ułożyła, bo strzeliliśmy bramkę. Kolejne 45 minut przyniosło nam sporo powodów do radości. Przy stanie 2:0 przeciwnik musiał się odkryć. My graliśmy z kontry. Obecność mojej dziewczyny na trybunach mobilizowała mnie do dobrej gry. Szkoda, że nie udało się strzelić gola. Miałem ku temu okazję. Myślę, że moja dziewczyna i tak jest ze mnie zadowolona.
 

Krzysztof Chrobak: Gratuluję trenerowi i drużynie Stali zasłużonego zwycięstwa. Niełatwo jest podsumować taki mecz na spokojnie. Dzisiaj sami zafundowaliśmy sobie koszmar. Można powiedzieć, że przez godzinę gry mój zespół posiadał inicjatywę. Mieliśmy problemy ze stwarzaniem sytuacji strzeleckich, ale byłem pełen nadziei. Naszym problemem były dziś stałe fragmenty gry w wykonaniu Stali, których się obawialiśmy oraz kontry rywali. Ostatnie 30 minut to nasz blamaż. Nieudolność, niedokładność, błędy w obronie przeszły wtedy wszelkie granice. Naszym największym marzeniem jest to, żeby taki mecz się już nie powtórzył.
 

Władysław Łach: Muszę pochwalić drużynę za realizację założeń taktycznych w pierwszej połowie. Mieliśmy podyktować w tym meczu twarde warunki. Miały być wślizgi, nie odpuszczanie gry i wygrywanie pojedynków główkowych i to dawało efekty. Mam pretensje do jakości gry moich zawodników. Jeżeli prowadzimy, a na boisku są zawodnicy doświadczeni to jest w porządku. Kiedy wynik będzie remisowy bądź dla nas niekorzystny to tak naprawdę nie będzie miał kto tej drużyny pociągnąć. Dzisiaj było dobrze, bo strzelaliśmy bramki. Nie było widać naszej słabości. Mam za złe zawodnikom także to, że przy stanie 4:0 nie potrafili przytrzymać piłki. W końcówce niewiele brakowało, a Górnik zdobyłby bramkę. Generalnie jestem zadowolony, bo z beniaminkami gra się ciężko. Sami też poniekąd jesteśmy beniaminkami, bo mamy w składzie siedmiu zawodników bez doświadczenia ligowego.
 

Rozmawiał Łukasz Pac
 

W pozostałych meczach 9. kolejki:


Tur Turek - Flota Świnoujście 1:2 (0:0)
Odra Opole - Warta Poznań 1:1 (1:1)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKP Gorzów Wielkopolski 0:0
GKS Jastrzębie Zdrój- Dolcan Ząbki 1:0 (0:0)
Znicz Pruszków - Korona Kielce
GKS Katowice - Zagłębie Lubin
Wisła Płock - Motor Lublin
Widzew Łódź - Kmita Zabierzów
 

Mikołaj Fołta, Łukasz Pac  wstalowej.pl

Komentarze (9)

~... | 2008-09-7 12:47

a gdzie byli kibice co mieli stać z ochroniarzami


bez napinki

~Kusik | 2008-09-7 13:00

Super STALÓWKA!!!Oby tak dalej :):)

~bbbb | 2008-09-7 13:03

widac mala poprawe od strony hutniczej nikt nie przechodzil przez plot tylko kilku zebrakow przeszlo od strony boiska zuzlowego. alkoholu troszke mniej ale nadal jest wnoszony no i niepotrzebnie niektorzy zaczepiaja i wyzywaja dziadkow z pseudo ochrony bo kilku chowalo sie za drzewami kolo ogrodzenia. co do dopingu mniej ludzi na bani i jest duzo lepszy doping a przede wszystkim mniej wulgaryzmow. co do meczu to niech zaluja ci co nie byli

~pytanie | 2008-09-7 13:09

ile kosztuje wyjazd do sarzyny ?? i czym się będzie jechało i o której powrót


bez napinki

~stal | 2008-09-7 13:31

a poco do sarzyny?

~ja | 2008-09-7 13:39

i to wlasnie sa działania naszego zarzadu na korzysc klubu, narzekanie na brak pieniedzy itd. tylko kto z tego zarzadu postarał sie aby nie rozgrywac meczu w tych godzinach co gra reprezentacja, ja podejrzewam ze nikt bo co to jest sprzedac 1500 biletow wiecej, widocznie im nie potrzeba pieniedzy

~omen | 2008-09-7 15:48

do ja

a wg Ciebie o której miał być ten mecz?na 14 pewnie tez by przyszła podobna ilosc osób, a w niedziele moze i mniej najlepszą porą była by 18-20 w sobotę lecz nie mamy NIESTETY oświetlenia

najważniejsze ze odnieślismy najwyzsze chyba zwycięstwo od 3ech sezonów.Kto był miał powody do zadowolenia a kto nie niech żałuje

i nie ma co juz wracac do tematu godziny meczu

~kulomiot | 2008-09-12 15:14

stalowka!

Dodaj komentarz




Aby komentować musisz zalogować się!!!

» Następny mecz

Stal Stalowa Wola - Błękitni Stargard Szcz.

Stal Stalowa Wola             Błękitni Stargard Szcz.
2019-03-02, godz. 13:00
Bilans gier

» Poprzedni mecz

Widzew Łódź - Stal Stalowa Wola

Widzew Łódź             Stal Stalowa Wola

0 : 0

    
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Bilans gier Relacja

» Tabela

lp.   KLUB M Z-R-P PKT
1 Radomiak Radom 21 12-5-4 41
2 Widzew Łódź 20 11-6-3 39
3 Elana Toruń 21 9-9-3 36
4 GKS Bełchatów 21 9-9-3 36
5 Górnik Łęczna 21 9-7-5 34
6 Olimpia Grudziądz 21 9-4-8 31
7 Stal Stalowa Wola 21 9-4-8 31
8 Resovia Rzeszów 20 8-5-7 29
9 Skra Częstochowa 21 8-4-9 28
10 Znicz Pruszków 21 7-6-8 27
11 Gryf Wejherowo 21 7-5-9 26
12 Ruch Chorzów 21 6-7-8 25
13 Błękitni Stargard Szcz. 21 7-3-11 24
14 Pogoń Siedlce 21 6-5-10 23
15 Rozwój Katowice 21 5-6-10 21
16 Siarka Tarnobrzeg 20 6-3-11 21
17 ROW 1964 Rybnik 20 3-9-8 18
18 Olimpia Elbląg 19 4-5-10 17

Stalowka TV - video z meczy Stali
StalowkaTV na FB

» Statystyki wyjazdowe

Odległość: Kibiców:
ROW 1964 Rybnik 0 km 0
Elana Toruń 0 km 0
Błękitni Stargard Szcz. 0 km 0
Siarka Tarnobrzeg 0 km 0
Skra Częstochowa 0 km 0
GKS Bełchatów 0 km 0
Olimpia Elbląg 0 km 0
Znicz Pruszków 0 km 0
Górnik Łęczna 0 km 0
Resovia Rzeszów 0 km 0
Widzew Łódź 0 km 0
» więcej statystyk
sklep kibica Stal Stalowa Wola
» Najbliższe mecze STALI
2019-03-02 STAL - Błękitni S..
2019-03-09 Pogoń Siedlce - STAL
2019-03-16 STAL - Siarka Tarno..
2019-03-23 Radomiak Radom - STAL
2019-03-30 STAL - Skra Często..
2019-04-06 Ruch Chorzów - STAL
» pełny terminarz
» Najaktywniejszy użytkownicy
» Edek38 (1248) » Vielitz44 (827)
» Fanatyk38 (652) » Kamilosss (385)
» Koko (369) » Slim1938 (368)
» Stalowiak1938 (329) » Jaszczur (296)
» Zatorze (296) » Daro (291)
» Lista użytkowników
» Nowe video - StalowkaTV
-
» Polecamy






Losowe galerie

STAL - Podbeskidzie BB (3:1)
2006-07-30
Ilość zdjęć: 7
Wyświetleń: 8 331 razy
STAL - Sokół Sokółka (2:0)
2011-04-06
Ilość zdjęć: 24
Wyświetleń: 31 124 razy
STAL - Dolcan Ząbki (1:2)
2008-08-30
Ilość zdjęć: 7
Wyświetleń: 10 104 razy
Unia Tarnów - STAL (0:1)
2013-06-01
Ilość zdjęć: 7
Wyświetleń: 4 535 razy
Osób Online: 32 / Czas gen. strony: 0.03707
Ping your blog, website, or RSS feed for Free Copyright © 1999-2013 by Stalowka.PL

Fotograf Sandomierz Fotograf Nisko Restauracje | Restauracje Gdańsk | Restauracje Lublin | Restauracje Toruń | Restauracje Szczecin | Restauracje Rzeszów | Restauracje Zakopane | Restauracje Sopot | Restauracje Częstochowa | Restauracje Gdynia | Restauracje Katowice | Restauracje | Restauracje |