Fotografia ślubnaFotograf Stalowa Wola

Uslugi fotograficzne Photo24.pl | Fotografia ślubna.

Fotograf Stalowa Wola

Uslugi fotograficzne Stalowa Wola. Fotograf w miescie Stalowa Wola i Rzeszów.

» Blog Hutnicza15: Szlag by to trafił! (a Białek nie może)

Blog Hutnicza15: Szlag by to trafił! (a Białek nie może)

Kiedy przez niemal całą rundę jesienną Wojciech Białek konsekwentnie grzał ławę Stalówki, co bardziej krewcy kibice gorączkowali się próbując wywrzeć presję na trenerze Kalicie: „Wpuść Białka, wpuść Białka”. Parafrazując Franciszka Smudę, który przez całą reprezentacyjną przygodę spotykał się medialną presją w sprawie Kamila Grosickiego, Kalita mógłby po meczu z Radomiakiem opowiedzieć: „Chcieliście Białka, to macie”.


No dobra, jeśli ktoś miał do wczoraj wątpliwości co do słuszności decyzji szkoleniowca Stalówki o faworyzowaniu Wojciecha Fabianowskiego na czele stalowowolskiego ataku, ten powinien odszczekać wcześniejsze pretensje. Mimo że to Białek był strzelcem jedynego gola dla Stalówki w meczu z Radomiakiem, można powiedzieć o nim wszystko, tylko nie to, że był bohaterem tego spotkania. Chyba że negatywnym…

Ten mecz miał być spotkaniem o wszystko dla trenera Kality. Stalówka pod jego wodzą nie wygrała od siedmiu kolejek, tajemnicą poliszynela było więc, że ostatni mecz jesiennej rundy „gramy” nie tylko o uratowanie twarzy, lecz także stołka szkoleniowca. Mimo że na pomeczowej konferencji prasowej trener Stalówki przyznał, że zachowuje spokój jeśli chodzi o jego przyszłość w klubie z Hutniczej, w trakcie spotkania ciężko było zamaskować nadmierne emocje. Tak „grającego” Kality jeszcze nie widziałem – cały stadion słyszał, jak równo przejeżdża się po swoich zawodnikach; najwięcej cierpkich słów usłyszał pod swoim adresem oczywiście Wojciech Białek.

 W porównaniu z człapiącym przez cały mecz Fabianowskim, ciężko odmówić mu zaangażowania. Jeśli któryś z naszych napastników próbował przeszkadzać obrońcom Radomiaka we wprowadzeniu piłki do gry, był to właśnie latający od jednego do drugiego zawodnika w białej koszulce Białek. Białek szarpał, „Fabian” dostojnie wyczekiwał na precyzyjne podanie. Z dokładnością gry naszych pomocników nie było jednak – do tego zdążyliśmy się już co prawda przyzwyczaić – najlepiej. W trakcie pierwszego kwadransa gry każdy z naszych „kreatorów” zdołał popełnić po jednym prostym błędzie, tracąc piłkę w środkowej strefie boiska – zaczął Horajecki, potem Kantor, na końcu Kachniarz, który rozdrażniony swoim gapiostwem, próbując odzyskać piłkę zagrał nieczysto i załapał żółtą kartkę.  

Najbardziej chaotyczny był w sobotę Kantor. Ustawionego z konieczności na prawej obronie zawodnika raz po raz zawodziła dokładność; o tym, że lepszy z niego pożytek, gdy musi dobiegać do piłki, niż ją podawać przekonaliśmy się, gdy Kalita zamienił go na parę chwil pozycjami z Łanuchą. Dwa długie podania tego ostatniego i Kantor dwukrotnie wypróbował szybkość defensora Radomiaka nieznacznie przegrywając biegowe pojedynki. Najgłupszą rzecz Kantor zrobił jednak już po kilkunastu sekundach gry, gdy próbując uniemożliwić gościom rozpoczęcie kontrataku brutalnie sfaulował zawodnika Radomiaka. Skończyło się na żółtej kartce, jednak nie tylko trener Kalita ocenił, że sędzia był wyjątkowo łagodny dla naszego piłkarza. KLIKNIJ!

To właśnie prawą stroną Stalówka przeprowadzała najgroźniejsze akcje w pierwszej połowie. Po pół godzinie gry w wyniku wyjątkowo składnego kontrataku zawodnicy Stali znaleźli się w przewadze 3-1; wbiegający w pole karne z prawej strony Białek mógł wybierać partnera, którego zechciał obsłużyć podaniem na „dołożenie nogi”, zamiast jednak postawić na najprostsze i najlepsze rozwiązanie i zagrać szybką piłkę po ziemi (na 5. metrze był już świetnie ustawiony Fabianowski), wprawił w niemałe osłupienie publiczność na Hutniczej 15 decydując się na miękką wrzutkę w pole karne. Pomylił się przy tym o parę metrów… KLIKNIJ!

Kilka chwil później po tej samej stronie boiska na wysokości pola karnego znalazł się Łanucha, który jednym zwodem oszukał obrońcę i wypuścił w uliczkę Fabianowskiego, ten zaś będąc już sam na sam z bramkarzem padł jak długi po faulu goniącego za nim obrońcy.

 Jeszcze kiedy zawodnicy Stali cieszyli się z otrzymanego karnego, Białek już trzymał w rękach futbolówkę (drugi karny w sezonie i po raz drugi egzekutorem nie jest wyznaczony przez Kalitę Łanucha; w meczu z Siarką pękł i oddał strzał Getingerowi, teraz wyglądało, jakby Białek już wcześniej wiedział, że ma błogosławieństwo trenera).

Gdyby karnego Białek wykonywał pod koniec meczu, kibice Stalówki nie dawaliby wiary, że jest w stanie trafić z jedenastu metrów w światło bramki. Po przerwie bowiem nasz napastnik miał aż dwie „setki” – lepszych sytuacji do strzelenia gola niż sam na sam z bramkarzem nie można sobie wyobrazić; Białek w swoim stylu spartaczył jednak obydwie okazje, za każdym razem strzelając obok bramki. Karnego jednak wykonał pewnie i prowadziliśmy 1-0.

W drugim kolejnym meczu trener Kalita zdecydował się na wariant z Dawidem Wołoszynem w bramce. Mimo że młody golkiper Stali nie mógł zapisać do udanego poprzedniego występu ze Zniczem, nasz szkoleniowiec ponownie zdecydował o wstawieniu między słupki młodzieżowca, zachowując prawo do użycia bardziej doświadczonego gracza w polu. W pierwszej połowie Wołoszyn dwukrotnie udanie interweniował: raz – wybijając na rzut rożny groźny strzał zza pola karnego, dwa - świetnie przeczytał ofensywną kombinację gości (nasza obrona się zgubiła) i wyprzedził wychodzącego z nim sam na sam napastnika.

Dwie minuty po objęciu przez Stalówkę prowadzenia Mariusz Marczak z Radomiaka z łatwością ograł jednak dwóch naszych zawodników (jednym zwodem!) i z 20 metrów wrzucił Wołoszynowi piłkę za kołnierz. Mimo że trener Kalita nie obwinił swego bramkarza za stratę gola KLIKNIJ! (w drugiej połowie dodawał mu otuchy komplementując głośno za udane zagrania), jego wina jest tu dla mnie ewidentna. Zakrawającym na kpinę tłumaczeniem jest zaś usprawiedliwianie tego gola sugestią, że zawodnik Radomiaka… uderzył nieczysto.

trata gola podcięła skrzydła Stalówce, większym ciosem dla naszych piłkarzy wydawały się jednak kiksy Białka. Chaotyczna druga połówka była więc głównie niekończącym się okresem błędów i wypaczeń, gorzkich żali i wzajemnych pretensji. Wydawało się jednak, że mimo iż to my wypracowaliśmy dwie „setki”, to goście bardziej grają w piłkę. Kiedy w 62. minucie Kantor nieprzepisowo zatrzymał wbiegającego w pole karne piłkarza Radomiaka i otrzymał drugą żółtą kartkę (faul był na szczęście przed polem karnym), wydawało się, że gol dla gości będzie już tylko kwestią czasu.

 Mimo iż chwilami wyglądało to na obronę Częstochowy, duet środkowych obrońców Stali – to kolejny świetny mecz Czarnego i Żmudy (ten ostatni wybił piłkę zmierzającą do pustej bramki) – dawał naszej drużynie gwarancję bezpieczeństwa. Kiedy zaś goście doszli już do sytuacji strzeleckiej, dopisało nam szczęście (słupek po główce Pereiry).

Na koniec łyżka dziegciu. Jeśli się w którymś momencie nie zamyśliłem, to poza karnym Białka, nasi zawodnicy nie oddali w tym meczu ani jednego celnego strzału! Rozumiem trenerów, którzy na konferencjach prasowych mówią o „trudnych warunkach postawionych przez przeciwnika”, „wyrównanej walce” i „dobrej organizacji gry defensywnej”, ale zwyczajny kibic ogląda zawsze trochę inny mecz. Zawsze gorszy mecz.

Źródło: Blog Hutnicza 15

Komentarze (9)

Johny | 2012-11-19 11:41

Gdy czytam wypowiedzi pana trenera i pana prezesa to jestem pod wielkim wrażeniem ich stoickiego spokoju. Pan Kalita wręcz jest zaskoczony, że mógłby stracić pracę...." przecież Kuxma przegrał 5 meczy z rzędu i nikt go nie zwałniał...." Pytam się: Panie Kalita, co Pan zrobił z tą drużyną? Przecież za pana kierowania tymi ludźmi, każdy z nich uwstecznił się tak daleko, że już gorszy być nie może. Cierpliwie byłem na wszystkich meczach na swoim obiekcie i przez te wszystkie mecze nie dostrzegłem żadnej koncepcji gry, żadnych przemyślanych zagrań ze stałych fragmentów, żadnych akcji z włączeniem bocznych obrońćów. Dostrzegłem natomiast marazm wśród piłkarzy, brak kondycji, brak komunikacji między zawodnikami, brak pomysłu na rozegranie piłki. Ta drużyna została rozbita przez nieudacznika, który nawet nie potrafi spakować swojej walizki i udac się w świat. I dziwi mnie bierność prezesów, ich wyczekiwanie. W innym klubie, który ma swoją przeszłość Prezes już dawno przerwałby to dziadostwo, które u nas narastało od pierwszej kolejki. Przerwałby to, bo inaczej za pół roku nie będzie już co przerywać. Jeżeli ktoś pracuje dobrze, to pracuje nadal, jeżeli źle, to do widzenia. Pracę trenera określają wyniki, jakie uzyskał. A te są najgorsze od 30 lat!!!! Dzięki tym wynikóm, frekwencja jest żadna, na sponsorów nie ma co liczyć, miasto też żeby łożyć pieniądz musi widzieć jakiś cel i sens. Dlatego apeluję do Prezesów - zróbie porządek, począwszy od trenera, bo z tej mąki nie będzie żadnego chleba...

19damian38 | 2012-11-19 13:35

Teraz jak skończą w 100 % trybune , to otworzą na runde wiosenną sektor gości ? :) Więcej pieniędzy by było i ciekawsze mecze u siebie :)

Vielitz | 2012-11-19 13:39

Johhny - sorry ale bredzisz. Trener im zrobił bubu i nagle nie wiedzą jak się piłkę kopie? Albo więc są słabi i żaden trener tego nie zmieni, albo grają przeciw trenerowi, więc trzeba ich wyje... bo cwaniaczków nam nie trzeba. Tekst Kality może średnio trafiony, że ktoś jest jeszcze gorszy, ale akurat sens tu jest taki - że zmienić trenera łatwo, ale żeby to dało jakiś rezultat to inna bajka. Patrz na Wisłę - 3-4 trenerów w sezonie już a gra coraz gorsza - wina trenera?
Prezes przerwał by to chętnie, gdyby go było stać na nowego trenera - a kto tu przyjdzie trenować za drobne? Jak to będzie ktoś od nas, to nie będzie miał on nawet znajomości by kogoś za friko załatwić jak to robił Kalita. Nie ma drużyny więc żaden trener nic nie poradzi. Ja dalej uważam, że ten skład stać na dobre wyniki, jak tylko się go wzmocni jakimś napadziorem oraz jak wrócą kontuzjowani (bo gra pomocnikami na obronie to porażka na maxa, w b-klasie tak można a nie 2 lidze).

Vielitz | 2012-11-19 13:41

Trybuna ma być otwarta na 1 mecz next rundy, zaś reszta stadionu ma być doprowadzona do stanu z przed budowy, więc i sektor powinien działać - oby, bo kibice gości zawsze podnoszą poziom meczu (atmosfera i ciśnienie). Jednak nasi muszą zacząć wygrywać by ktoś na mecze w ogóle chodził...

Gilmorrr | 2012-11-19 14:00

witam czytam te wasze wypociny i napisze troszke prawdy gdzyz niemoge juz czytac tych waszych lamentow na temat trenera i zawodnikow i na POCZATK zaczne od tego jak ktos tam nizeJ w innym poscie napisal ze stalowka tak slabo grala ostatnio w 2003 roku owszem grali slabo ale wtedy stalowka skladala sie w prawie 100% z wychowankow klubu ktorzy potrzebowali sie ograc i dostawali baty prawie co tydzien z hujowym trenerem Adamusem i teraz chce przedstawic wlasnie tamta druzyne do tej nieudacznikow wtedy moze i dostawali ale przypomnijmy sobie ze ta druzyna pozniej w sezonie 2006/2007 zrobila awans na tych hujowych wychowankach i hujowym trenerze ktorzy za ten klub oddali By wiecej niz dzisiaj taki Bialek Widz i inni partacze gdzie te osoby teraz sa co nie tak dawno grali przypomnijmy pare takich osob zacznijmy od D Salka , Telka Streciwilk Gesla , Pajak ktory by zabil na boisku jak by mogl Drabik gdzie to wszystko jest przeciesz to sa chlopaki ktorzy nie maja jeszcze nawet 30 lat tak wlasnie dziala nasz klub woli obcych niudaczniko od wychowankow ktorzy trenowali i grali dla Stalowki od orlika po trampkarza i seniora kazdy z nich stracil kilka dobrych lat na trening klub tez poswiecil swoj czas , czas trenerow pieniadze i po co po to zeby ich wszystkich skasowac po trzech czterech sezonach to pytam sie po co trenowac i sie starac jak wychowanek w ST.Woli traktowany jest jak cienias partacz nieudacznik lepiej wziasc obcego nieudacznika ktory pogra pol moze rok kase wezmie i ma daleko w dupie nasza Stal to tyle i na koniec powiem tak gadac z tymi ludzmi moze jak by potrenowali to by jeszcze pograli kilka ladnych lat dla naszej stali ale trzeba wyjsc z inicjatywa do tych ludzi a nie siedziec i uzalac sie nad tym ze mamy slabych grajakow i miejsce w tabeli takie jakie mamy to tyle bez odbioru narka

Fanatyk38 | 2012-11-19 14:47

Tak tak, i Maciorowski grał blisko i Piechniak chciał grać i Gilar, Juda itd itp. Wszyscy oni są utalentowani i z ambicją, tylko wymień mi właśnie proszę Ligi i Kluby w których oni grają obecnie.
Grają tam bo co?? nie chcą grać w żadnej innej drużynie z wyższej ligi - II , I , o eksraklasie nawet nie wspomnę, tylko jak Stal ich "nie chce " to solidarnie tułają się po 4 lidze i okręgówkach??
Czy może z biegiem lat ten sport poszedł do przodu i ich talent na taką tylko ligę wystarcza??
Nie skreślam ich ale panowie- Gęśla chciał odejść do wyższej ligi( z papierami na grę wg wszystkich), nie załapał się nawet w II i co?? koniec " kariery" . Radawiec- papiery na grę jak talala , ląduje w śmiesznej lidze i co?? co to kur... ma byc?? Można by tak wymieniać i wymieniać. Czy jednak oni wystarczą do utrzymania ligi?? Bez jaj.

Vielitz | 2012-11-19 18:37

Fanatyk38 - ale cie zaraz zjadą :p fani naszych cudownych niedocenianych gwiazd - Sałki, Telki i inne gwiazdy. Masz kolego rację, ale nie każdy chce w to uwierzyć, że Ci nasi wychowankowie albo już mają szczyt formy za sobą albo nigdy takowego szczytu nie osiągnęli bo woleli po klubach chodzić a nie się rozwijać - taka prawda.
Ale jak pisałem - mam nadzieję, że po powstaniu drugiej Stali, coś drgnie, młodzi się będą ogrywać i delikatnie wchodzić w 1 skład by kiedyś coś z nich było - ale to melodia przyszłości, teraz musimy się męczyć najemnikami i mieć nadzieję że uda się znaleźć ambitnych chłopaków.
Ps - od X lat jak pamiętam, umowy u nas podpisywano na rundę ! Jak w b-klasie jakiejś! Dopiero nowy zarząd zrobił coś innego i umowy są 2-3 letnie - tak by się ten koleś z drużyną zgrał i zżył! To plus juniorzy to jest nasza szansa na przyszłość - a nie brednie, że wywalić trenera i będzie cudo i do tego ściągnąć naszych starych wychowanków i mamy ekstraklasę...

Nairam | 2012-11-19 20:21

Mysle ze czas tego trenera w Stalowce dobiegl konca,Po dobrym trenerze Lachu ,nastepni to same miernoty.Ja bym sprobowal wspolpracy z Pawlem Wtorkiem,postawil Unie na nogi,Sa w czolowce 3 ligi.

Fanatyk38 | 2012-11-20 10:02

Całkiem nie wykluczone,że w przyszłości Paweł będzie dobrym trenerem .

Dodaj komentarz




Aby komentować musisz zalogować się!!!

» Następny mecz

Gwardia Koszalin - Stal Stalowa Wola

Gwardia Koszalin             Stal Stalowa Wola
2018-05-26, godz. 17:00
Bilans gier

» Tabela

lp.   KLUB M Z-R-P PKT
1 GKS Jastrzębie 31 19-4-8 61
2 Warta Poznań 32 18-6-8 60
3 ŁKS Łódź 32 16-11-5 59
4 Radomiak Radom 32 15-8-9 53
5 Garbarnia Kraków 31 14-8-9 50
6 GKS Bełchatów 32 12-9-11 45
7 Siarka Tarnobrzeg 31 14-3-14 45
8 Olimpia Elbląg 31 12-8-11 44
9 Rozwój Katowice 32 12-8-12 44
10 ROW 1964 Rybnik 32 11-8-13 41
11 Stal Stalowa Wola 32 10-10-12 40
12 Błękitni Stargard Szcz. 31 11-7-13 40
13 Gryf Wejherowo 31 9-10-12 37
14 Znicz Pruszków 32 9-9-14 36
15 MKS Kluczbork 31 8-12-11 36
16 Wisła Puławy 32 8-11-13 35
17 Legionovia Legionowo 32 7-6-19 27
18 Gwardia Koszalin 31 6-8-17 26

Stalowka TV - video z meczy Stali
StalowkaTV na FB

» Statystyki wyjazdowe

Odległość: Kibiców:
Błękitni Stargard Szcz. 0 km 0
Znicz Pruszków 0 km 0
Olimpia Elbląg 0 km 0
Wisła Puławy 0 km 0
Garbarnia Kraków 0 km 0
Rozwój Katowice 0 km 0
ROW 1964 Rybnik 0 km 0
MKS Kluczbork 0 km 0
Gryf Wejherowo 0 km 0
GKS Bełchatów 0 km 0
GKS Jastrzębie 0 km 0
ŁKS Łódź 0 km 0
Warta Poznań 0 km 0
Radomiak Radom 0 km 0
Siarka Tarnobrzeg 0 km 0
Legionovia Legionowo 0 km 0
» więcej statystyk
sklep kibica Stal Stalowa Wola
» Najbliższe mecze STALI
2018-05-26 Gwardia Kosz.. - STAL
2018-06-02 STAL - MKS Kluczbork
» pełny terminarz
» Najaktywniejszy użytkownicy
» Edek38 (1172) » Vielitz44 (723)
» Fanatyk38 (630) » Kamilosss (372)
» Koko (360) » Slim1938 (335)
» Stalowiak1938 (324) » Zatorze (296)
» Daro (283) » Johny (283)
» Lista użytkowników
» Nowe video - StalowkaTV
-
» Polecamy






Losowe galerie

STAL - Odra Opole (2:1)
2008-07-26
Ilość zdjęć: 9
Wyświetleń: 20 731 razy
STAL - Widzew Łódź (0:0)
2009-04-25
Ilość zdjęć: 37
Wyświetleń: 111 999 razy
Hutnik Kraków - STAL (1:1)
2006-04-12
Ilość zdjęć: 4
Wyświetleń: 7 946 razy
STAL - Tur Turek (1:0)
2008-04-25
Ilość zdjęć: 20
Wyświetleń: 21 274 razy
Osób Online: 35 / Czas gen. strony: 0.04209
Ping your blog, website, or RSS feed for Free Copyright © 1999-2013 by Stalowka.PL

Fotograf Stalowa Wola Fotograf Rzeszów Sklep rowerowy | Autoholowanie Stalowa Wola | Pomoc drogowa Stalowa Wola | Fotograf Sandomierz Fotograf Nisko Restauracje | Restauracje Gdańsk | Restauracje Lublin | Restauracje Toruń | Restauracje Szczecin | Restauracje Rzeszów | Restauracje Zakopane | Restauracje Sopot | Restauracje Częstochowa | Restauracje Gdynia | Restauracje Katowice | Restauracje | Restauracje |